fb twitter rss Poczta obsada
obsada wyniki extranet
blogowanie
bmenu
aktualnosci

„Moja przygoda sędziowska w Islandii i USA” – Mikołaj Opic

Mikołaj Opic

Zapraszamy do relacji tekstowej i zdjęciowej Kol. Mikołaja Opica z wyprawy do Islandii i USA.

 

 

 

 

 

 

 

Przygoda sędziowska w Islandii i USA

W dniach od 10 do 30 lipca wybrałem się w daleką podróż do Stanów Zjednoczonych oraz Islandii. Głównym celem podróży było sędziowanie turniejów młodzieżowych, a także aktywne spędzenie wakacji oraz wolnego czasu.

Po pozytywnym rozpatrzeniu mojej aplikacji, do wyjazdu zacząłem przygotowywać się w listopadzie ubiegłego roku, tj. złożyłem wniosek o wizę do USA i odpowiednio wcześnie rozpocząłem poszukiwania połączeń lotniczych.

Za Oceanem spędziłem 12 dni,  sam turniej podzielony był na dwie części ze względu na ilość drużyn biorących udział w turnieju ‘USA Cup’. Spotkania odbywały się w największym ośrodku piłkarskim na świecie liczącym ponad 50 boisk, a na pojedyncze spotkania sędziów wozili wolontariusze, którzy na terenie ośrodka poruszali się wózkami golfowymi. W dzień meczowy każdy sędzia miał około 3-4 spotkań, a czas wolny można było przeznaczyć na zwiedzanie okolicy. Wraz z grupą sędziów wybraliśmy się między innymi na mecz piłkarski Major Soccer League – najwyższej klasy rozgrywkowej w Stanach Zjednoczonych, a innego dnia na własne oczy obejrzeliśmy mecz baseball’a.

Wśród rozjemców byli sędziowie, którzy sędziują czołowe ligi w swoich krajach, a także kilku arbitrów FIFA, m.in. Kevin Morrison z Jamajki, którego miałem możliwość poznać osobiście, a także posędziować jedno ze spotkań.

W zależności od sędziowanej klasy rozgrywkowej, arbitrzy, których było ponad 400, otrzymywali za każdy mecz wynagrodzenie, które było wypłacane na koniec turnieju. Pozwoliło to niemal w całości opłacić bilety lotnicze, co oznacza, że tak naprawdę tylko wydatki na przyjemności należało pokryć z własnej kieszeni. Należy mocno podkreślić, że taki wyjazd nie jest wyjazdem zarobkowym – jest to doskonała forma spędzenia wolnego czasu z ludźmi, którzy mają wspólne hobby.

Po zakończeniu turnieju w Stanach Zjednoczonych wybrałem się na kolejny turniej ‘ReyCup’, który odbywał się w stolicy Islandii.  Turniej ten swoją lokalizację miał w samym centrum Reykjaviku, a spotkania odbywały się na boiskach czołowych klubów islandzkich oraz m.in. na stadionie Laugardalsvöllur, na którym swoje domowe spotkania rozgrywa reprezentacja Islandii.

Mecze podczas turnieju mają charakter uniwersalny, ponieważ każde spotkanie sędziuje dwóch arbitrów – coś w stylu piłki nożnej halowej. Spotkania były rozgrywane w formacie 2 x 25 minut.

W stolicy Islandii również była możliwość, żeby zintegrować się z sędziami oraz zwiedzić choć część wyspy, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Dzięki uprzejmości organizatorów, mieliśmy do dyspozycji rowery, z których mogliśmy korzystać w wolnym czasie, co pozwoliło zwiedzić cały Reykjavik.

Dla mnie było to niesamowite doświadczenie wybrać się samemu w tak daleką podróż. Wyjazd ten pozwolił mi podszlifować język angielski, nawiązać nowe znajomości oraz nabrać doświadczenia, które z pewnością wykorzystam na lokalnym podwórku.

 

archiwum

Chronologicznie uporządkowane...

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Copyright: Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej © 2012-2016